Monthly Archives: Marzec 2009

Poranek

picture-1
Witaj Marku,
pozwól, że opiszę Ci, jak teraz wygląda Twój normalny poranek: wstajesz, siadasz przy swoim komputerze, włączasz go i sprawdzasz swoją pocztę e-mail:
– w nocy przyszło kilka tuzinów nowych zamówień, dodając do dochodów twojej firmy kilka tysięcy dolarów. To stało się tak naprawdę w czasie, gdy spałeś
– w bazie danych pojawiło się kilka bardzo cennych namiarów: prośby o kontakt ludzi, którzy aż się palą, by robić z tobą interesy
– aha, jest jeszcze e-mail od twojego szefa marketingu, w którym opisuje on, co mniej więcej dzisiaj się wydarzy (bez twojego udziału, oczywiście)

Uśmiechasz się, wyłączasz komputer i wychodzisz z domu na krótki spacer by potem zadzwonić do swojego ulubionego klienta ze zwykłym pytaniem: „cześć, jak leci?”

to moje, na gorąco, tłumaczenie e-maila, którego dziś dostałem od Christine Comaford

P.S. Christine jest dosyć znaną w USA osobą zajmującą się start-upami. Jej firma www.resultsnowwebinar.com świadczy usługi konsultingowe, sama Christine była zaangażowana w wiele ciekawych projektów (m.in. Google). Korzystam więc z okazji by jej podziękować za wspaniałą pomoc.

Michael Adams: punkt widzenia

OK – Warren Buffet przyznał, że rok 2008 upłynął jemu i jego inwestorom pod znakiem „kilku błędów”. Media, które jeszcze 8 miesięcy temu analizowały każdy krok Warrena i przerzucały się domysłami, w co Berkshire Hathaway inwestuje, dzisiaj – popisują się hasłami typu „tym razem nie podążaj śladami Warrena Buffetta„. Uwielbiam za taką jednoznaczność i bezkompromisowość analityków i doradców wszelkiej maści, z Jimem Cramerem na czele.

Tak czy inaczej – problem nie dotyczy tylko grubych ryb. Z giełdą, Wall Street i bańką kredytową związani jesteśmy tu wszyscy. Michael Adams wyjaśnia to z grubsza w załaczonym wideo a ja od siebie dodaję, że jednak sporo musimy płacić za odejście od XX wieku. No cóż – widocznie warto;) Bardzo jestem ciekaw, jak świat wyglądał będzie za parę lat.