“Dwunasta noc” nie jest zbyt znaną sztuką Szekspira. NIe przeszkadza jednak to cieszyć się zdobyciem biletów (tym razem w loterii internetowej, czyli bez kilkugodzinnego stania w kolejce) oraz porażającym wręcz widokiem z widowni teatru Delacorte.
Wracając z teatru w Central Parku minęliśmy grupkę młodzieży, która głośno się zastanawiała, jaka to frajda jest w oglądaniu przynudnej sztuki Szekspira. Jeden chłopal, słusznie chyba, zauważył, że największa frajda to czekanie w kolejce po bilety;)
Trochę spóżnione (no, ale z drugiej strony – kto powiedział, że blogi zawsze muszą być na czas robione;) – zaproszenie, KONIECZNIE, na pokaz świątecznych iluminacji w holu głównym terminala Grand Central.
Do 1 stycznia ‘09, od 11am – 9pm, Caleidoscope Light Show co pół godziny. W tym roku sponsorowany przez firmę Sharp – więc przy okazji wizyty w Grand Central – mozna sobie obejrzeć gidantyczną choinke zrobioną z telewizorów Sharp Aquos.
- co można kupić w Nowym Jorku tak, aby przynajmniej w częście zwrócił się bilet na samolot? – tego typu pytanie zadała jakaś użytkowniczka popularnego forum. No i rozpętała się dyskusja. O wszystkim, tylko o nie o tom “co kupić”.
Odpowiedź w zasadzie jest prosta:
Znajomi z Polski kupują:
- sprzęt fotograficzny: cyfrowe lustrzanki i dobre obiektywy – ponoć są tańsze ok. 30%
- ipody (czasami pytają o iPhone, ale to ciężka sprawa)
- ubrania i perfumy
Listy sklepów w Nowym Jorku możesz znaleźć na stronach: Sklepy dla kobiet w Nowym Yorku Elektronika w Nowym Jorku
Internetowy serwis Tripadvisor co roku publikuje między innymi listę najlepszych hoteli w NOwym Jorku. Układają ją sami turyści, którzy na forum serwisu dzielą się swoimi wrażeniami po pobycie w Nowym Yorku. Trzeba przyznać, że amerykańscy turyści są bardzo wymagający. Mało kto zdaje się akceptować niską jakość usług za niewysoką cenę. Lista najlepszych nowojorskich hoteli, wraz z linkami do ich stron lub do strony kayak, na której można wyszukać najtańszy nocleg, jest włączona do artykułu Nocleg w Nowym Jorku.
Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że w roamingu minuta rozmowy przez polską komórkę kosztuje ok. 2 dolarów. Dlatego często polecam wirtualną kartę telefoniczną Pingo. Za minutę rozmowy między Stanami a telefonem stacjonarnym w Polsce płaci się 1.7 centa, można też dzwonić przez bezpłatny numer dostępowy w USA (wtedy minuta jest droższa o 1 centa).
Pingo jest wirtualna, co oznacza, że dzwonić przez nią można praktycznie z każdego zakątka USA oraz – używać po powrocie do Polski (np. rozmowa między Polską a USA kosztuje 3.7 centa za minutę). Jest też strona Pingo po polsku: tutaj.
Do niedawna jedyną bezpłatną wycieczką wodną po porcie w Nowym Jorku była przejażdżka promem na Staten Island. Teraz – turysta ma wybór. Z Pier 11, przy Wall Street, może popłynąć do sklepu IKEA na Brooklynie. Rejs trwa ok. 20 minut, żółta taksówka wodna NY Water Taxi przepływa między nabrzeżem Brooklynu a Governors Island i dopływa do starych doków w Red Hook gdzie wybudowano mały park oraz muzeum pamiątek pod dawnej świetności tego miejsca. Wystawa jest dosyć ciekawa – można się dowiedzieć, jak naprawiano i oczyszczano okręty oraz jak ważne było to miejsce w czasie II Wojny światowej.
W samej Ikei – warto coś zjeść w sklepowej restauracji – z jej okien rozciąga się bowiem piękny widok na Dolny Manhattan oraz Statuę Wolności. Stateczki kursują codziennie między 10 rano a 9 wieczór, w dni powszednie co 40 minut a w weekendy – co 20.
W zasadzie na filmie (wyższa jakość na stronie łódka w Central Parku) wyjaśnione wszystko: łódki w Central Parku czynne od połowy kwietnia do końca października, można je wypożyczyć od 8 rano do zmierzchu. Płaci się 10 dolarów za pierwszą godzinę a potem – $2.50 za każde rozpoczęte 15 minut. Trzeba tylko wpłacić kaucję 30 dolarów. Do łódki zmieszczą się 4 osoby.
Druga opcja to gondola w Central Parku. Jest większa, więc wejdzie do niej 6 osob (+gondolier). Jest trochę droższa i trzeba zrobić rezerwację.